Skip to content Skip to navigation

Terapia behawioralna.

 
Celem terapii behawioralnej jest modyfikowanie problemowych zachowań poprzez nagradzanie dziecka za poprawnie wykonane "zadanie".Musimy pamiętać o tym,że jest to metoda dająca realne efekty, ale niesprawiająca cuda. Należy uzbroić się w cierpliwość i systematyczność. W pewnej madrej ksiażce przeczytałam ,że "stosowanie metod behawioralnych jest jak pieczenie szarlotki: musimy trzymać się przepisu, by wyszlo właśnie takie ciasto,ale ilość,cynamonu oraz czas pieczenia wymagają już eksperymentowania".

 

 
Wiem,że wielu rodziców nie jest przekonanych do stosowania tej metody i zupełnie nie rozumiem dlaczego. Terapia behawioralna jeśli tylko jest prowadzona przez dobrego terapeutę to przynosi naprawdę świetne efekty:-). Natomiast zgadzam się ze stwierdzeniem,że nie jest to cudowny środek na wszystkie problemy dzieci autystycznych. Nie każda metoda bedzie lekiem na całe zło dla wszystkich. Dobry terapeuta działa na zasadzie prób i błędów. Wciąż szuka i ciągle się uczy.

 

JAk dla mnie jest jedną ze skuteczniejszych metod pracy z autystykami. Dobrze jest jeśli rodzice współpracują z terapeutą i pod jego nieobecność również realizują program. Pamiętajmy o tym,że terapia behawioralna nie ma nic wspólnego z przemocą fizyczną! Korzystajmy więc ze sprawdzonych ośrodków i terapeutów a unikniemy rozczarowania.

Pochwały są jedną z podstawowych technik behawioralnych. Motywują dziecko do wykonywania obowiązków. Utrwalają zachowania,które pojawiają się sporadycznie. Budują pozytywną samoocenę dziecka. Dają jasny komunikat,co jest akceptowanym zachowaniem. Sygnałem dla nas dorosłych ze za rzadko chwalimy dane zachowanie, będzie coraz mniejsza częstotliwość jego pojawiania się.
Podam wam prozaiczny przykład terapii behawioralnej stosowanej przeze mnie w życiu codziennym(testowany na moim prywatnym zdrowym dziecku):-):-):-):-):-). Wyobražmy sobie, że chcemy żeby nasze dziecko zaczęło wyrzucać śmieci. Wyznaczam sobie cel:za każdym razem, gdy Mateusz wyrzuci šmieci, będę go chwalić(np.wyniosłeš śmieci. Bardzo mi pomagasz. Dziękuje ci bardzo). I bardzo uważam żeby nie wysyłać negatywnych komunikatòw typu:A tego pudełka nie mogłeś już zabrać ze soba?!). Chwalę go za każdym razem,gdy wyrzuci šmieci. Staram się chwalić go od czasu do czasu nawet wtedy,jeśli robi to już codziennie.  
Dla większości nas chwalenie jest trudne. Znacznie łatwiej dostrzegamy negatywy niż pozytywy naszych dzieci.
TAk w przybliżeniu i uproszczeniu działa terapia behawioralna:-)